Hervé Tullet „Duży czy mały”, „Super tata”, „Ufo kuku!”

Schodkowe książeczki dźwiękonaśladowcze

"Duży czy mały", "Super tata", "Ufo kuku!" to trzy z serii czterech świetnych książeczek schodkowych Hervé Tulleta. Wykonane z grubej tektury w barwny sposób na każdej karcie przedstawiają pewną część historii, która zwykle ma zaskakujące zakończenie. Dzięki swojej nietypowej budowie są ciekawe i innowacyjne. Zachęcają do naśladowania dźwięków i ćwiczą wyobraźnię.

Pierwsza książeczka, "Super tata", opowiada o tacie z bardzo, bardzo długą ręką, który na kolejnych kartach obdarowuje swoją rodzinę prezentami: kwiatkiem, kością, zamkiem. Dziecko ma możliwość opowiadania, co dzieje się na każdej karcie, jaki tym razem przedmiot trzyma tata, dla kogo jest przeznaczony. Poznaje m.in. odgłos psa "Hau hau" i zadowolenia "Ulala".

Herve Tullet Super Tata
Herve Tullet Super Tata
Herve Tullet Super Tata
Herve Tullet Super Tata
Herve Tullet Super Tata
Herve Tullet Super Tata

"Duży czy mały" to historia czerwonej rybki, która jedząc mniejszych od siebie, rośnie wraz z kolejną kartą. Gdy już myślimy, że rybka jest ogromna, okazuje się, że jednak są od niej więksi :) Książeczka uczy dziecko pojęć mały-duży oraz m.in. odgłosów "Mmm", "Mniam".

Duży czy mały
Duży czy mały
Duży czy mały
Duży czy mały
Duży czy mały
Duży czy mały

"Ufo kuku" również pokazuje, że perspektywa ma znaczenie. Wielooki zielony potworek, który na początku wydaje się zły i straszny, na końcu okazuje się bardzo przyjacielski i wcale niegroźny.

Herve Tullet Ufo Kuku!
Herve Tullet Ufo Kuku!
Herve Tullet Ufo Kuku!
Herve Tullet Ufo Kuku!
Herve Tullet Ufo Kuku!

Karty w książeczkach są bardzo grube i sztywne. Nawet najmłodsze dziecko może do woli przewracać kartki bez ryzyka uszkodzenia siebie, czy książki. Grafiki są bardzo kolorowe i interesujące.

Herve Tullet
Herve Tullet
Herve Tullet
Herve Tullet

Zużycie

Niestety, nawet karton czasem może się zniszczyć. Z czasem mogą pojawić się zagniecenia.

Herve Tullet Ufo Kuku!

Użytkowanie

W przypadku mojego małego czytelnika, książki nie spotkały się z dużym zainteresowaniem, mimo moich zachwytów nad ciekawą kreską, nietypową budową książki i logopedycznymi właściwościami. Po obejrzeniu kilka razy każdej, zostały rzucone w kąt i niemożliwy był powrót do lektury.

Uważam jednak, że warto przedstawić każdemu maluchowi te pozycje: kolorowe obrazki, ciekawe historie, możliwość naśladowania dźwięków i opowiadania co się dzieje na każdej karcie powinny zaciekawić większość dzieci :)

Nowe, czy używane

Grube, tekturowe książki wydają się być odporne na większość zniszczeń. Brak przeciwwskazań do kupna używanych.

Nowe książeczki Hervé Tulleta można kupić za ok. 20-25zł, używane egzemplarze można znaleźć już za 10zł.

Opinia

Ciekawa pozycja, która powinna znaleźć się w każdej biblioteczce najmłodszych dzieci, chociaż na chwilę, by pokazać, że książki nie zawsze muszą wyglądać identycznie :)

Wpis nie powstał we współpracy z producentem.

Opublikowano 27 stycznia 2018

Komentarze

Kategorie

  • Dziecko
  • Sport
  • Żywność
  • Tagi

    Organizer Skip Hop jest zaskakująco, jak na swój rozmiar, pojemny. Uchwyty na rzepy pozwalają na montaż prawie na każdym wózku. Ma ciekawe rozwiązanie w postaci mini torebeczki na klucze, czy drobne, którą możemy błyskawicznie odpiąć i biec za małym uciekinierem. Niestety, główna komora organizera jest otwarta, co sprawia, że deszcz, czy śnieg dostaje się do środka, a cenniejsze rzeczy, takie jak portfel, będą zawsze na widoku ściągając wzrok ciekawskich. 

    Model Flite to jedyna parasolka w ofercie Bumbleride, firmy znanej głównie ze świetnych terenówek. Tapicerka z domieszką bambusa, duża budka z wygodnym okienkiem, rozkładane na płasko siedzisko, wygodne rączki, znośny kosz. Naprawdę bardzo udany wózek, ze świetną amortyzacją, mogący śmiało konkurować z Maclarenami!

    Zwykłe gryzaki, które ciągle się gubią, dziecko nigdy nie może ich znaleźć, bądź rzuca, gdzie popadnie, mogą iść w zapomnienie. Lullalove stworzyło gryzak idealny: bambusowy śliniaczek z przypiętym do niego gryzakiem. Rewelacyjny w domu, na spacer, do wózka.

    Wycofana już wersja pojemnika na mokre chusteczki Skip Hop. Ja bardzo lubiłam ją wieszać przy łóżeczku, była wygodniejsza w obsłudze i pojemniejsza od aktualnej. Łatwo się otwierała, dobrze wyglądała i była zawsze pod ręką.

    Mufki i rękawice są na moim stałym wyposażeniu wózkowym, używam ich już od pierwszych jesiennych chłodów. Mufka Pinkie jest gruba, szczelna, trwała. Dodatkowo posiada bardzo przydatną kieszonkę, w której możemy schować telefon, czy klucze, a najczęściej papierki i paragony ;) Dla mnie numer 1!

    Sokole oczka to zestaw 10 dwustronnych czarno-biało-czerwonych kart z obrazkami oraz płyty z filmami. To właśnie takie mocne, kontrastowe kolory dziecko widzi najwyraźniej w pierwszych tygodniach życia i jest nimi żywo zainteresowane. Pokazując maluszkowi karty, poprzez zabawę rozwijamy jego zmysł wzroku, spostrzegawczość i koncentrację.

    Tagi
    Kategorie
    Kontakt
    O mnie

    Nie jestem testerką, jestem użytkowniczką. Nie dostaję produktów, by je pozytywnie ocenić. Używam je na co dzień i dzielę się spostrzeżeniami. Lubię rzeczy dobrze wykonane, z dbałością o szczegóły, trwałe. Cenię firmy, które swoje usługi wykonują najlepiej, jak potrafią. Nie toleruję złej jakości, niedociągnieć, braku odpowiedzialności oraz nieszanowania klienta.

    Blog dokumentuje moje zakupy oraz korzystanie z usług różnych firm - te udane i te mniej.

    Produktów dziecięcych kupuję ostatnio najwięcej, tak więc te najcześciej będą tutaj gościć :)

    Proudly powered by WordPress | © All rights reserved